5 sposobów na spędzenie wieczoru z dzieckiem

Mam nadzieję, że nie muszę Cię przekonywać, że aktywne spędzanie czasu z dzieckiem niesie ze sobą same korzyści. Nie tylko wpływa korzystnie na rozwój i zdrowie dziecka. Wspólna aktywność zacieśnia rodzinne więzi i poprawia relację dziecko-rodzic, buduje zaufanie i rozwija kreatywność. Jest to także dobry sposób na wyłączenie myśli i odcięcie się od stresu. Pamiętaj jednak, że nie ilość czasu spędzonego z dzieckiem ma największe znaczenie, ale to, czym ten czas wypełnisz. Przebywanie w tym samym pomieszczeniu nie oznacza jeszcze, że spędzasz wieczór z dzieckiem. Musisz się bardziej postarać.

Opowiadanie bajek na dobranoc

Można by powiedzieć, że bajek jest tyle, ile fantastycznych pomysłów ludzie zdołali spisać, a wciąż powstają nowe. Nikt nie wie, ile tak naprawdę istnieje bajek, lecz gdyby zebrać je wszystkie razem, zapewne nie starczyło by Ci życia, by przeczytać każdą z nich. Są baśnie Andersena czy braci Grimm, istnieje wiele bajek i wierszyków dla dzieci choćby pióra Jana Brzechwy czy Marii Konopnickiej. W każdej księgarni jest zwykle więcej niż jeden regał od podłogi do sufitu pełen bajek starszych, jak i napisanych współcześnie. Możesz więc sięgnąć i po bajki Ezopa sprzed 2500 lat i po takie, które ktoś skomponował ledwie rok temu.

Możesz także, gdy Twoje dziecko leży już w łóżeczku i nastawia uszu, wymyśleć własną bajkę i tworzyć fantastyczny świat na bieżąco. I to jest najfajniejsze w bajkach. Nikt nie będzie oceniał ich prawdziwości, większe znaczenie ma przesłanie, a najważniejsze jest to, aby bajka zainteresowała i wciągnęła Twoje dziecko. Bajką może stać się Twoje przeżycie, historyjka, jaka Ci się przydarzyła, coś, co było dla Ciebie niespodzianką albo niecodzienną sytuacją. Ważne, by opowieść dopasować do wieku dziecka, a jej treść była pełna kolorów, wyrazistych postaci i ciekawostek. Tworzenie bajkowego świata tu i teraz daje ogromną satysfakcję.

Uroczysta kolacja przygotowana z dzieckiem

Dzieci lubią być angażowane w czynności dorosłych. Czy widzieliście kiedyś kilkuletnią dziewczynkę, gdy udało jej się zdobyć maminą szminkę? Wymalowana od ucha do ucha z uśmiechem o tych samych rozmiarach (o ile mama zbyt szybko nie wpadła w złość na taki widok). Albo mali chłopcy prowadzący samochody-resoraki i grzebiący przy silnikach, czy ostukujący wszystko plastikowym dziecięcym młotkiem. Dzieci lubią naśladować, a jeszcze bardziej lubią naprawdę wykonywać czynności zarezerwowane dla dorosłych.

Przygotowanie uroczystej kolacji do spółki z dzieckiem, może okazać się dla niego naprawdę ekscytującym zajęciem. Nie chodzi tu o zwykłe kanapki i podanie soku. Najpierw wybierz z dzieckiem obrus, wspólnie przygotujcie świeczki oraz ozdoby i nakryjcie stół. Możecie nawet wybrać odświętną zastawę. Wszystkie potrawy i pojedyncze składniki też przygotujecie wspólnie – oczywiście wszystko musi się odbywać pod nadzorem rodzica, by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy i by kuchnia nadawała się jeszcze do ponownego użytku. Sprytne zaplanowanie tych czynności jest gwarancją świetnie spędzonego czasu, a dziecko będzie dumne z siebie, co wspiera jego poczucie własnej wartości.

Pytania, quizy i dziecięce turnieje

Jeśli chcesz nieco rozruszać dziecko przed snem, by wypuściło z siebie nadmiar energii, zorganizuj mu turniej pełen zadań wspierających aktywność fizyczną. Dzieci lubią rywalizację, choć od małego warto uczyć je radzić sobie z porażką (nikogo nie trzeba uczyć radzić sobie z wygraną, chyba że wygra miliony w totka i oszaleje ze szczęścia). Mniejsze dzieci, a szczególnie dziewczynki od rywalizacji wolą grę zespołową. Jeżeli jest Was dość, podzielcie się na drużyny, a jeśli np. bawicie się tylko we dwójkę (dziecko plus rodzic), to możecie razem wykonywać wszystkie zadania. Jakie to będą zadania, zależy od Waszej wyobraźni i warunków, jakie macie wokół siebie.

Z prostszych w przygotowaniu i ciekawszych zajęć można wymienić bieg z przeszkodami, rzucanie do celu, skoki, fikołki czy przenoszenie czegoś z punktu A do punktu B. Możecie także uwzględnić zadania rozwijające cierpliwość i sprawność manualną, np. zbudować wieżę z klocków czy zamek z kart. Zajęcia ruchowe warto przeplatać z testem wiedzy i myślenia. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce „quiz dla dzieci” i macie gotową listę pytań i odpowiedzi. Albo wspomnijcie ostatnie wakacje i zadawajcie sobie pytania związane z nimi: gdzie byliśmy, co jedliśmy tego dnia, co się wydarzyło ciekawego, kogo spotkaliśmy itd. itd.

Płyniemy w rejs kajakiem-kanapą

Kajak-kanapa? Brzmi nieco głupio, jakbyśmy się wydurniali. I właśnie o to chodzi! Dzieci lubią się wygłupiać i śmiać, a my dorośli często każemy im się uspokoić i zachowywać poważnie. A po co? Przez całe dorosłe życie świat będzie od nich wymagał, by byli poważni. Może warto chociaż we własnym domu odpuścić czasem i zapomnieć o zasadach, a nawet odwrócić je? W końcu jest czas zabawy i śmiechu – może więc i my dorośli powygłupiamy się trochę? Na pewno pomoże nam to odstresować się i na chwilę zapomnieć o zmartwieniach, a dziecku sprawimy dużo radości.

Tak więc do dzieła! Wskakujcie na kanapę i zaczynajcie wiosłować. Nurt jest silny, musicie więc balansować, często przechylać się mocno na boki. Nieraz ktoś wypadnie za burtę, trzeba go wciągnąć, rzucić koło ratunkowe, omijać skały. Puśćcie wodze fantazji i absolutnie nie bądźcie poważni. Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy kanapę nazwiecie kajakiem. Równie dobrze może to być czołg, wóz strażacki czy zaczarowana kareta kopciuszka, a nawet latający dom. Wy też możecie być zarówno kapitanami statku pirackiego, jak i śmieciarzami opróżniającymi kosze. Pamiętajcie tylko o segregacji.

Rysunkowe planowanie wakacji

Potrzebna będzie duża kartka, najlepiej ogromna i mnóstwo materiałów do pisania, kolorowania i wyklejania. Karta ta będzie stanowiła wyobrażenie naszych najbliższych wakacji, a jeżeli jeszcze ich nie zaplanowaliśmy, to może stanie się ona świetną inspiracją do zrealizowania albo odzwierciedleniem wymarzonych wakacji dziecka. W każdym razie naszą kartkę wypełnią same fajne rzeczy, miejsca i aktywności, które chcielibyśmy przeżyć i zobaczyć. Jeśli udało nam się zdobyć naprawdę dużą kartkę, możemy podzielić ją na sekcje lub dzielnice, z których każda będzie zawierała coś innego.

W jednej z nich możemy umieścić wszystkie rzeczy, które powinniśmy zabrać ze sobą na wyjazd. Możemy więc narysować lub wykleić ubrania, torby, zabawki i inne ważne przedmioty. Przydatne mogą być kolorowe czasopisma i katalogi, z których łatwo wyciąć i wkleić gotowe przedmioty, do których możemy dorysować swoje nogi, ręce i głowy. Kolejną część naszej planszy zajmie hotel lub kemping, na następnej będzie podróż, plażing, rodzinne aktywności, zwiedzane miejsca, elementy charakterystyczne dla wakacyjnego otoczenia albo też zupełnie fantastyczne postacie i miejsca.

Dla dziecka liczy się zaangażowanie

Często wieczorem czytam. Widząc to, moja półtoraroczna córka przewertowała już wszystkie słowniki i mapy, do których była w stanie sięgnąć z ziemi. Ostatnimi czasy zainteresowały ją katalogi z produktami znanego producenta klocków do budowania dla dzieci. A że katalogów ma aż dwa, to od ponad tygodnia pokazuje mi, gdzie mam usiąść, wciska mi do ręki jeden z nich, siada wygodnie obok mnie i zaczyna wertować swój. Kiedy obejrzę już dokładnie każdą stronę i odłożę na chwilę katalog, córka podnosi go i wciska mi z powrotem do rąk. Daje mi do zrozumienia, że teraz „czytamy” razem; każdy swój, a jednak razem. To jest czas dla niej i mam się zaangażować. Więc angażuję się, jak mogę. Spędzam czas z nią, a nie tylko siedzę w tym samym pokoju.

0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu