Kołdra obciążeniowa

Czy kołdry obciążeniowe naprawdę działają?

Posted on Posted in Uncategorized

Początki badań

Przez kilka lat kołdry obciążeniowe istniały w literaturze naukowej jako „materiał do dalszych badań”. Owszem, stawały się one przedmiotem analiz medycznych, jednak najczęściej ich wynikiem było zalecenie przeprowadzenia analizy bardziej szczegółowej – i tak w kółko. Bez względu na brak oficjalnych stanowisk, wielu terapeutów stosowało je w leczeniu zaburzeń integracji sensorycznej. Już w 2002 roku Diane Walker i Kathleen Mc-Cormack wydały książkę „The Weighted Blanket: An Essential Nutrient In a Sensory Diet”. Napisały w niej następujące zdanie: „Choć brak jest długoterminowych dowodów na działanie kołder, lekarze, którzy zalecają ich stosowanie, wybierają opinię innych lekarzy i profesjonalistów z zakresu terapii sensorycznej”[1]. Dodają też: „Obecnie ogromna część terapii integracji sensorycznej odbywa się przy pomocy kołderek. Dzieje się tak, gdyż takie metody leczenia po prostu działają, co potwierdzają kliniki leczenia takich zaburzeń”. Od momentu napisania tej książki, ruszyło wiele badań związanych z działaniem kołder sensorycznych, a coraz liczniejsi eksperci zaczęli je zalecać, jako niezbędny atrybut przy terapii sensorycznej dzieci i dorosłych.

Dlaczego kołdra obciążeniowa?

Szukając informacji o kołdrach obciążeniowych w Internecie, często można natknąć się na dyskusję o samych właściwościach obciążeniowych. Czy działają? Czy pomagają? Czym właściwie są? Ponad 30 lat temu idea obciążenia, jako metody terapeutycznej, propagowana była przez doktor Temple Grandin, która była profesorem na Colorado State University. Prowadziła ona wiele badań na temat wpływu obciążenia na rozwój sensoryczny u osób autystycznych – sama zresztą cierpiała na autyzm, dlatego tak zależało jej na rozwoju tej dziedziny nauki. W młodości bardzo źle reagowała na wszelki dotyk i kontakt cielesny. Bywała agresywna i męczyło ją bezpośrednie obcowanie z ludźmi. W trakcie swojej kariery naukowej skonstruowała tzw. „sqeeze machine”, czyli maszynę uciskającą. Więcej niż połowa studentów, która brała udział w eksperymencie, uznało głęboki ucisk za przyjemny i relaksujący, niektórzy twierdzili, że pozbawia ich uczucia napięcia i stresu. Analizując wyniki tych badań stwierdziła, że bardzo lekki ucisk pobudza system nerwowy, jednak dopiero ten głęboki jest relaksujący i uspokajający.[2]

Chociaż kołdry sensoryczne nie są tym samym co maszyna dr Grandin, to jest między nimi dużo podobieństw. Są one w pełni kontrolowane przez użytkownika oraz dostarczają tego, co nazywa się „deep pressure touch”, czyli po prostu nacisku głębokiego. Grandin stwierdziła, że najwięcej korzyści z działania kołder sensorycznych osiągną ci, którzy przykrywają się nią podczas snu, lub po prostu leżą pod nią w czasie dnia. Obciążeniowe właściwości kołder mogą mieć wpływ na zdolność użytkownika do samoorganizacji i do ograniczania czynności auto stymulujących. Wyniki jej badań pokazały, że głęboki nacisk na ciało wpływa pozytywnie na odbieranie bodźców zewnętrznych. Obniża też poczucie niepewności i odizolowania oraz ”pozwala na lepszą kontrolę własnych emocji”.[3]

Używanie kołder sensorycznych

Kołdry sensoryczne produkowane są albo masowo, albo u domowych producentów, szyjących je na miarę każdego dziecka z osobna. Tego pierwszego rozwiązania należy raczej unikać, gdyż bardzo istotna jest wielkość i waga kołdry, a żeby dopasować ją idealnie do dziecka, po prostu trzeba uszyć ją dla niego bezpośrednio, a nie „taśmowo”. Dobrze wyprodukowana kołdra sensoryczna to taka, która stworzona jest z wysokiej jakości nietoksycznego i antyalergicznego materiału. Wypełnione powinny być odpowiednim włóknem szklanym (nigdy ryżem czy innymi organicznymi produktami) a sam szew powinien być mocny i drobny, by wypełnienie nie mogło wydostać się na zewnątrz.

Jeżeli chodzi o to, co dziś nazwalibyśmy „user expierience”, czyli odczucia z używania kołdry, to przebywanie pod nią przypomina te grube i miękkie w dotyku kołdry, którymi przykrywały nas nasze babcie. Dzieci przykryte kołdrą sensoryczną czują duży komfort, a jej obciążające właściwości uspokajają je i powodują rozluźnienie mięśni i pewną lekkość psychiczną. Zdecydowanie łatwiej też zasypia się pod nimi – regulują układ prioreceptywny w taki sposób, że ciało staje się luźne i gotowe do snu. Tina Champagne, doświadczona terapeutka integracji sensorycznej, twierdzi, że najczęściej padającym hasłem przy określeniu odczucia z używania kołderki jest „samoorganizacja”.

W kwestii wielkości kołdry i jej wagi, obecna nauka jest całkowicie zgodna. Kołdra obciążeniowa powinna stanowić 10% wagi ciała dziecka a jej długość powinna być ok. 20cm większa od jego wzrostu. Takie parametry zapewnią najlepszą skuteczność sensorycznych właściwości kołderki, czyli odpowiednie oddziaływanie na układ prioreceptywny.

Kołdra obciążeniowa a „samoorganizacja”

Kołdry obciążeniowe uważane są za pomocne przy terapii dzieci z zaburzeniami sensorycznymi, ale także w leczeniu dorosłych zmagających się ze stresem, czy osób starszych, zmagających się z typowymi problemami wieku emerytalnego. Wszystkie te przypadki łączy jednak cecha wspólna – brak organizacji. Czy to swoich odruchów, czy to psychiki czy po prostu ciała jako takiego. Brak zorganizowanych reakcji organizmu powoduje uczucie dyskomfortu, niepewności, często agresji lub apatii. Wspomniana wcześniej terapeutka Tina Champagne, na podstawie wieloletnich badań i regularnego zalecania kołder sensorycznych, właśnie samoorganizację określiła jako najważniejszy aspekt korzystania z obciążenia. Według niej, waga kołder pomaga w poznaniu i zrozumieniu odruchów swojego ciała oraz kontrolowaniu ich, dlatego świetnie sprawdza się w tłumieniu negatywnych emocji i pozbywaniu się stresu. Tina zauważyła też bezpośrednią korelację między używaniem kołder a zmniejszeniem ryzyka depresji: „Kołdry obciążeniowe były używane przez lata  moich zajęć terapeutycznych i naprawdę pomagają one w zapobieganiu ataków paniki. Pozwalają dzieciom i dorosłym na powrót do normalnego trybu życia”[4]. Tina prowadziła także konkretne badania z kołdrami obciążeniowymi, według których:

63% osób zauważyło u siebie zmniejszenie swoich problemów społecznych

78% czuło się bardziej zrelaksowanych i rozluźnionych

91% badanych uznało kołdrę obciążeniową jako przyjemniejsza od regularnej kołdry[5]

Wyniki tych badań zaskoczyły samą Tinę, która znała doskonale działanie kołder, jednak nie sądziła, że będzie ono tak oczywiste w wynikach badań. Kołdra obciążeniowa spowodowała u badanych osób poczucie rozluźnienia i relaksu, ograniczając symptomy nerwowe u osób dorosłych. Co ciekawe – badane były zarówno osoby z problemami nerwowymi, jak i całkowicie zdrowe. Wyniki były takie same dla obu grup, co świadczy  o tym, jak uniwersalnym narzędziem terapeutycznym są kołdry sensoryczne.

Kołdra obciążeniowa w leczeniu zaburzeń snu

Tina Champagne prowadziła także badania z zakresu wpływu kołder sensorycznych na bezsenność u dzieci i dorosłych. Okazało się, że obciążenie jest znakomitym niefarmakologicznym środkiem do poprawy jakości snu. Bezpośredni wpływ ma na to rozluźnienie organizmu spowodowane naciskiem na mięśnie. W ostatnich latach przeprowadzono badanie na grupie autystycznych dzieci. Mierzono różnicę w śnie między dziećmi przykrytymi zwykłą kołderką i kołdrą obciążeniową. Wyniki były następujące: choć nie zmieniła się długość snu, to zdecydowanie poprawiła się jego jakość. Dzieci przykryte kołdrami sensorycznymi spały ciągłym, spokojnym snem, nie budziły się, ani nie wykazywały nadpobudliwości czy nerwowości ruchowej. Kołdry wpłynęły na układ nerwowy dzieci w pozytywny sposób, przyczyniając się do poprawy jakości snu.[6]

Bezpieczne używanie kołder sensorycznych

Choć kołdry sensoryczne są nieinwazyjne, to ich złe używanie może przynieść niepożądane skutki. Należy mieć pełną świadomość, że jest to narzędzie do terapii sensorycznej, zatem nie można traktować go jako zabawkę. W przeszłości zdarzyło się kilka przypadków, w których używanie kołderki miało fatalne skutki. Każdorazowy taki wypadek miał jedną cechę wspólną: kołdra została wykorzystana nieprawidłowo, lub przez osobę, która nie powinna była z niej korzystać.

Używanie przez dzieci:

Jako że nie ma żadnych formalnych instrukcji korzystania z kołder sensorycznych, to co powinno być najistotniejsze, to po prostu zdrowy rozsądek. Chodzi o to, by głowa i szyja dziecka zawsze były wolne, a sama kołdra nie powodowała nadmiernego ścisku. Niektórym może się wydawać, że skoro kołdra ma właściwości obciążające, to należy nią owijać dziecko – nic bardziej mylnego. Kołdra działa prawidłowo wtedy, kiedy swobodnie leży na dziecku, a te przykrywa się nią w sposób naturalny. Pociecha musi być zawsze zdolna do ściągnięcia z siebie kołderki i do swobodnego poruszania się pod nią. Używanie  kołdry musi być też każdorazowo konsultowane z lekarzem, istnieją bowiem przypadłości, przy których stosowanie kołdry może spowodować problemy z oddychaniem czy krążeniem krwi. Są to  oczywiście rzadkie przypadki, jednak musimy mieć 100% pewności, że nasze dziecko jest przystosowane do stosowania obciążenia. Dzieci, które używają kołderek sensorycznych, powinny być także zawsze pod opieką osoby dorosłej.

Używanie przez osoby dorosłe:

Bezpieczeństwo stosowania kołder sensorycznych u osób dorosłych jest bardzo wysokie. 63% uczestników badań z kołdrami zgłosiło ograniczenie problemów nerwowych, a 78% uznało kołdrę za uspokajającą. Tina Champagne przeprowadzała badania na dorosłych i żadna osoba nie stwierdziła negatywnych skutków działań kołdry, zatem ich stosowanie powinno być po prostu kontrolowane przez zdrowy rozsądek. Co ciekawe: w badaniach tych stosowano kołdry, które były cięższe niż 10% wagi ciała dorosłego i również nie przyniosło to żadnych negatywnych skutków. O ile u dzieci przestrzeganie tej zasady jest bardzo istotne, o tyle u dorosłych nie ma to aż takiego znaczenia i kołdra może być troszkę cięższa.

Bóle chroniczne i problemy psychiczne

Kołdra obciążeniowa może być także pomocna przy chronicznych bólach, np. u osób po ciężkich wypadkach, z fatalnymi urazami ciała. W swoich początkowych badaniach Tina Champagne przyglądała się wpływowi kołder na osoby z chronicznymi bólami. Zauważyła, że u pacjentów, u  których stosowano kołdry sensoryczne w codziennej terapii, bóle były mniejsze, a proces leczenia krótszy. Osoby poddane badaniu czuły się lepiej niż te, u których nie stosowano kołder obciążeniowych. Ich ciała lepiej radziły sobie z bólem i „rozkładały” go, co w przypadku bólów chronicznych jest szalenie istotne i kojące.[7]

Podobne efekty dotyczyły osób z problemami psychicznymi, przede wszystkim z tendencją do depresji i nerwic. W 1999 roku Tina wprowadziła kołdry sensoryczne do terapii osób z takimi zaburzeniami i wyniki były bardzo obiecujące. „Kołdry obciążeniowe są używane w regulowaniu sensorycznych procesów u badanych. Korzystnie wpływają na samoorganizację i mają pozytywny wpływ na samopoczucie pacjentów, znacząco skracając czas leczenia zaburzeń”[8]. U osób dorosłych bardzo istotne jest dbanie o samego siebie, a kołdry pozwalają na lepsze zorganizowanie swojego życia, nawet w takich podstawowych kwestiach jak planowanie i realizowanie zakładanych celów. Z tego powodu używa się ich w terapii demencji i innych schorzeń układu nerwowego, w których organizacja własnej pracy jest problematyczna. To, co Tina uznała w tej kwestii za najistotniejsze, to stabilizująca rola kołder. Pomagają one nie tylko w terapii zaburzeń występujących obecnie, ale stosowane przez długi czas zapobiegają powstawaniu nowym. Tina Champagne przeprowadziła też badanie z „pokojem sensorycznym”, czyli miejscem, w którym można było położyć się i przykryć kołdrą obciążającą. Wyniki były imponujące – u osób z problemami psychicznymi, które korzystały regularnie z pokoju, zachowania izolujące i odrzucające spadły o 25%, a samo okaleczające aż o 50%! Kolejny raz empirycznie udowodniono regulujące właściwości kołder.

Nowoczesne badania – korzystać czy nie?

Choć wciąż nie ma wielu kompleksowych analiz dotyczących kołder obciążeniowych, w fachowej literaturze przewija się dużo opinii eksperckich i wypowiedzi doświadczonych terapeutów. „Ci, którzy używają kołder obciążeniowych, dużo mniej podatni są na stres i zachowania izolujące niż ci, którzy jej nie używają”. Tina Champagne porównała ostatnio kołdrę obciążeniową do kamizelki kuloodpornej: „kobieta, która ma historię zachowań autostymulacyjnych, przykryta kołdrą obciążeniową będzie czuła się tak, jakby była ona kuloodporna i nikt nie będzie mógł jej skrzywdzić”. [9]

Obecnie za największą zaletę kołder, poza ich działaniami terapeutycznymi, uznaje się ich uniwersalność i dobrowolność. Nikt nie może zmusić osoby chorej do używania kołder, więc nie tworzy się niepotrzebna presja. Kołdry dostosowuje się do potrzeb osoby z zaburzeniami, a forma jej użytkowania będzie zależna tylko od tej osoby. Jej stosowanie zaleca się dzieciom z zaburzeniami integracji sensorycznej, oraz wszystkim dorosłym, którzy mają problemy z organizacją własnego życia bądź cierpią na nerwice, depresje itp[10]. Kołdry obciążeniowe są świetnym narzędziem relaksacyjnym i swego rodzaju antidotum na ból – zwłaszcza ten wewnętrzny, spowodowany stresem i nerwami.

Jeżeli Twoje dziecko lub ty zmagasz się z problemami psychofizycznymi, to kołdra obciążeniowa będzie znakomitym elementem terapii regulującej integrację sensoryczną. Pamiętaj, że to w pełni od Ciebie zależy, w jaki sposób wykorzystasz potencjał kołdry. Mogą być ona tym brakującym elementem, który niezbędny jest do Twojego dobrego samopoczucia. Odpowiednio używana kołdra sensoryczna wprowadzi wiele pozytywnych zmian w Twoim życiu. Przekonaj się do niej!

 

 

 

 

[1] Walker D, McCormack K. The Weighted Blanket — An Essential Nutrient in a Sensory Diet. Everett, MA: Village Therapy, Therapro Publications; 2002.

[2] 5. Grandin T. Calming Effects of Deep Touch Pressure in Patients with Autistic Disorder, College Students, and Animals. Journal of Child and Adolescent Psychopharmacology. Mary Ann Liebert, Inc., Publishers [serial online]. 1992; 2:1. Available at: http://www.grandin.com/inc/squeeze.html Accessed 08/04/2015

[3] Grandin T. Sensory Therapies and Autism. Temple Grandin’s Website. Available at: http://www.templegrandin.com Accessed 08/04/2015

[4] Vaucelle C, Bonanni L, Ishii, H. Design of Haptic Interfaces for Therapy. CHI 2009: Proceedings of the 27th International Conference on Human Factors in Computing Systems. April 2009; ACM, New York, NY. 467-470. Available at https://www.researchgate.net/publication/221518760_Design_of_ Haptic_Interfaces_for_Therapy Accessed 08/04/2015

[5] Champagne T, Mullen B, Dickson D. Exploring the Safety & Effectiveness of the Use of Weighted Blankets with Adult Populations. AOTA 2007: Proceedings of the American Occupational Therapy Association’s Annual Conference, April 2007; St. Louis, MO. Available at: http://www.ot-innovations. com PDF Download: http://www.ot-innovations.com/ images/stories/PDF_Files/aota2007weighted_blanket_web_ final_607.pdf Accessed 08/04/2015

[6] . Gringas P, Green D, Wright B, Rush C, Sparrowhawk M, Pratt K, Algar V, Hooke N, Moore D, Zaiwalla Z, and Wiggs L. Weighted Blankets and Sleep in Autistic Children—A Randomized Controlled Trial, Pediatrics [serial online]. 2014; 134:2 Available at: https://www.researchgate.net/ publication/263935727_Weighted_Blankets_and_Sleep_ in_Autistic_Children–A_Randomized_Controlled_Trial Accessed 08/04/2015

[7] Krieger D. Therapeutic touch inner workbook. Santa Fe, NM: Bear & Company: 1997.

[8] Champagne T, Mullen B, Dickson D. Exploring the Safety & Effectiveness of the Use of Weighted Blankets with Adult Populations. AOTA 2007: Proceedings of the American Occupational Therapy Association’s Annual Conference, April 2007; St. Louis, MO. Available at: http://www.ot-innovations. com PDF Download: http://www.ot-innovations.com/ images/stories/PDF_Files/aota2007wei

[9] Champagne T, Stromberg N. Sensory Approaches in Inpatient Psychiatric Settings: Innovative Alternatives to Seclusion & Restraint. Journal of Psychosocial Nursing [serial online]. 2004; 42:9. Available at: https://www.researchgate.net/ publication/8224547_Sensory_approaches_in_inpatient_ psychiatric_settings_Innovative_alternatives_to_seclusion__restraint Accessed 08/04/2015

[10] Ackerley R, Badre G, Olausson H Positive Effects of a Weighted Blanket on Insomnia. Journal of Sleep Medicine & Disorders [serial online]. 2015; 2:3:1022. Available at: https://www.researchgate.net/publication/279846113_Positive_effects_of_a_weighted_blanket_on_insomnia Accessed 08/04/2015

One thought on “Czy kołdry obciążeniowe naprawdę działają?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *